Dividend Elite

Dzień dobry, dobry wieczór!

 

Nazywam się Marcin Jaworski i od 2013 r. związany jestem z rynkiem finansowym. Swoje pierwsze kroki stawiałem na rynku Forex, przechodząc przez kontrakty CFD czy opcje binarne. Jestem klasycznym przykładem inwestora, który zaczyna zabawę od spekulacji i wysokiej dźwigni, by docelowo skończyć na inwestowaniu cash-flowowym, czyli metodzie generującej przepływy pieniężne. W moim przypadku jest to globalny rynek akcyjny i spółki dywidendowe.

 

Dążąc do pewnego rodzaju niezależności finansowej, postawiłem sobie dość ambitny cel uzyskania współczynnika pokrycia kosztów życia przez dywidendy 100% do końca 2025 r. Wiem, że prawdopodobnie nie uda mi się go zrealizować, ale lepiej postawić sobie bardzo trudny do osiągnięcia cel i go nie zrealizować w stu procentach, niż postawić łatwy cel i po jego spełnieniu utracić całą motywację do dalszego działania. W Sylwestra 2019 r. postanowiłem śledzić swoje wszystkie wydatki za pomocą aplikacji mobilnej i do dnia dzisiejszego to robię – dzięki czemu mogę zestawiać wszystkie koszty życia z dywidendami, które aktualnie otrzymuję ze swojego portfela akcyjnego i wyliczać ów wskaźnik każdego miesiąca. Uważam, że to bardzo fajna forma „poczucia” ile fizycznie bylibyśmy w stanie za zyski kupić. Wskaźnik jest o tyle ciekawy, że zamiast prognozować „potrzebuję 5000 zł miesięcznie”, masz realne ceny i realną inflacją – wydajesz więcej – potrzebujesz większego portfela.

 

Teoretycznie, jeśli wskaźnik ten uzyskałby wartość 100%, w dużym uproszczeniu mógłbym nazwać się wolnym finansowo. Nie mniej jednak, z racji wielu czynników ryzyka, zaprzestanie dalszej akumulacji aktywów byłoby nierozsądne – może pojawić się krach, spółki mogą obniżyć wypłacane dywidendy, może pojawić się nieoczekiwana sytuacja gospodarcza czy wysoka inflacja. Dlatego cel ten jest wyłącznie „papierowy” i służy do motywacji do dalszego powiększania portfela.

 

Aktualnie jestem starszym analitykiem w amerykańskiej spółce z Fortune 500 z branży Asset Management (zarządzanie aktywami), co również pozwala mi być blisko finansów i świata inwestycji. Niesamowite jest obserwowanie tego, co robią największe banki i instytucje finansowe z całego świata!

 

Poza tym, opisałbym siebie jako fanatyka procesowania danych i analizy fundamentalnej, co przerodziło się w fakt, że jestem autorem miesięcznych raportów „Dividend Elite”, zawierających zestawienie wskaźników fundamentalnych i własny system punktowy ponad 800 spółek dywidendowych (a liczba ta wciąż rośnie!) z globalnego rynku akcyjnego. Jeden arkusz, mnóstwo możliwości.

 

Z racji powszechności i łatwości używania angielskich nazw wskaźników, parametrów czy branż i sektorów – nie będę ich tłumaczył. Arkusze w tej kwestii pozostaną w języku angielskim.

Wskaźnik pokrycia kosztów życia przez dywidendy, %

Wskaźnik pokrycia kosztów życia przez dywidendy, %

Raporty Dividend Elite

Po ponad 1,5 roku od udostępnienia pierwszego arkusza muszę stwierdzić, że prowadzenie, aktualizacja i dodawanie nowych spółek czy funkcjonalności zaczyna być coraz bardziej czasochłonne i trudne. Dlatego też idąc za niektórymi (mądrymi jak się okazuje) głosami pod poprzednimi postami, czas zmierzać w stronę automatyzacji, czyli API.

Po rozeznaniu ofert i możliwości, jakie daje API (interfejs programowania aplikacji), w przyszłości będę chciał w miarę możliwości z takiego rozwiązania skorzystać, bo to, jakie to daje możliwości – jest po prostu niesamowite. Add-in Excela, który pobiera dane bezpośrednio od dostawcy danych bez ograniczeń na rynki, których takie query (zapytanie) dotyczy, w połączeniu z moimi aktualnymi źródłami danych oraz wszystkimi predefiniowanymi formułami stworzyłoby coś bardzo przydatnego.

Dzięki takiemu rozwiązaniu, nie dość, że nie będę spędzał wieków na jednorazowym „generowaniu” raportu, to będzie możliwość rozbudowy arkusza na wiele różnych sposobów – nowe wskaźniki, nowe spółki, nowe rynki (od Rosji, Chin, Japonii, Malezji, Indonezji, niemal całej Europy, przez Australię, Meksyk, Pakistan, aż do rynków takie jak Brazylia, Chile, Singapur itd.). Tak, to pozwoli nam na dodanie spółek nawet takich jak Gazprom, KGHM, PZU, Orlen czy chińskie CNOOC, Sinopec i Petrochina. Globalny rynek spółek dywidendowych w jednym arkuszu z systemem scoringowym oraz porównywarką na tle branży. [EDIT] Dostęp do danych został zakupiony, a arkusz rozbudowany z 850 spółek do ponad 1400.

Dla zainteresowanych powstał profil na Patronite. Jeśli lubisz moją pracę i chcesz uczestniczyć w rozwoju tego projektu, zapraszam!

Planuję również stworzyć tutorial jak używać tych arkuszy, by wykorzystać w pełni ich potencjał.

Facebook
Follow by Email